Partia SKLEP EXTRAS TEKSTY PLYTY GALERIA O ZESPOLE
TEKSTY
DZIEWCZYNY KONTRA CHŁOPCY
Dziewczyny kontra chłopcy
DZIEWCZYNY KONTRA CHŁOPCY

Dziewczyny kontra chłopcy
Ta wojna trwa już zbyt długo
więc podajmy sobie ręce,
na przykład tu, w twoim pokoju
Dziewczyny kontra chłopy
Nikt nigdy nie wygrywa
Nie mogę na to patrzeć
...więc podajmy sobie ręce

Dziewczyny kontra chłopcy
Ta wojna trwa już zbyt długo
więc podajmy sobie ręce,
na przykład tu, w twoim pokoju
Dziewczyny kontra chłopcy
Znowu przegrywasz
Nie mogę na to patrzeć
...więc podajmy sobie ręce


WYGLĄDASZ JAK CHŁOPAK

Wyglądasz jak chłopak
To nie ma znaczenia,
na pewno nie dla mnie
i na pewno nie teraz
Wyglądasz jak chłopak,
ale Jezus cię kocha,
kiedy nieprzytomna
kładziesz się spać
Z bijącym sercem
wybiegasz z domu
Już za chwilę
osiągniesz swój cel
Nie czekasz na nikogo,
bo nikogo nie ma
Chciałbym ci pomóc,
ale nie wiem jak

Wyglądasz jak chłopak
To już nie ma znaczenia,
na pewno nie dla mnie
i na pewno nie teraz
Wyglądasz jak chłopak,
ale Jezus cię kocha
kiedy nieprzytomna
kładziesz się spać
W kąpielowych strojach
na brzegu jeziora
rozmawiamy o twoim problemie
Przechodzimy przez rzekę
po rozgrzanych kamieniach
Chciałbym ci pomóc,
ale nie wiem jak


KIESZONKOWIEC DAREK

Kieszonkowiec Darek i jego gang
Z nimi możesz poczuć się bezpieczna
Przez całe lato wszędzie razem
Przez całe lato on
Scyzoryk i cukrowa wata
Darek je tłuczone szkło
Chociaż jesteś z innego świata,
czujesz się bardzo dobrze

Twoje szczupłe, opalone ciało
on chciałby objąć je swoim ramieniem

Kieszonkowiec Darek ma nowy plan
Już nie czujesz się bezpieczna
Ból głowy, krwotok z nosa
Przez całe lato on
Nie możesz w nocy zasnąć
Darek bardzo dobrze wie
Jesteś częścią jego świata
Czujesz się bardzo źle

Twoje szczupłe, opalone ciało
on chciałby objąć je swoim ramieniem
Kieszonkowiec Darek nie ma odwagi


PRAWDZIWY PARTNER

Dym z papierosów,
dźwięki tłuczonego szkła,
duszący zapach perfum,
jeszcze jedna taka noc

Może to właśnie dzisiaj
ten prawdziwy partner
Może właśnie dzisiaj
...a może nie

Tak mijają miesiące
Ty nie tracisz nadziei
Powiedz, jak ty to robisz?

Windy i schody
Dobrze znasz ten świat
Niepotrzebna nikomu,
tak daleko od domu


KIM JESTEŚ ?

Na pokładzie statku
lub w ruinach zamku
Tam, gdzie jesteśmy razem,
ale nie na długo
Jeszcze jedno imię
przez krótką chwilę
Teraz jesteś tutaj
Jutro cię nie będzie
To wszystko się kończy,
jak zbyt krótki sen
Jeszcze jedno imię
Jeszcze jeden dzień

Teraz czekam na kogoś nowego
Teraz czekam na ciebie
Ciekawe, kim jesteś ?

Spotkanie w pociągu
i rozstanie na dworcu
Na pustej plaży,
gdy zapada zmrok
Nasze spojrzenia,
wszystkie wydarzenia
zostają ze mną,
kiedy znikasz już na zawsze


CHCIAŁBYM UMRZEĆ JAK JAMES DEAN

Krew na autostradzie
Moje ciało w płomieniach
Krew na autostradzie,
ale ciebie nie ma
Chciałbym umrzeć jak James Dean
Moja twarz
na pierwszych stronach gazet
Pocięte na kawałki
Moje ubranie
Chciałbym umrzeć jak James Dean
Uśmiech na plakacie,
zdjęcie w gazecie
Teraz wreszcie
wiesz, że istnieję
Chciałbym umrzeć jak James Dean
Pusta autostrada,
czerwony blask,
niebo eksploduje
milionem gwiazd
Chciałbym umrzeć jak James Dean

Ostatni oddech,
ostatni szept
Chciałbym wiedzieć,
gdzie teraz jesteś
Ostatni oddech,
ostatni szept
Chciałbym wiedzieć,
o czym teraz myślisz


ADAM WEST

Uciekłem z domu, zabrałem pieniądze
Chciałem przeżyć jeden prawdziwy dzień
Puste boisko, wrześniowe słońce,
anteny trzypiętrowych bloków
13 godzin poza domem,
ławka i samotny park
Późnym wieczorem wróciłem z powrotem
Nie mogę znaleźć tego, czego szukam

Zadzwoń do mnie i uratuj mi życie
chcę przeżyć jeden prawdziwy dzień
Zadzwoń do mnie i uratuj mi życie
Przecież wiesz, gdzie jestem

Ogrody i cmentarze
Miejsca w których jestem sam
Puste place zabaw,
gdy błękit nieba przeszywają samoloty
I znowu tutaj jestem
wewnątrz ogrodzenia w cieniu drzew
W tylnej kieszeni dżinsów
noszę twoje zdjęcie
Jesteśmy zawsze razem

Teraz stoję pod twoim blokiem
Na pewno już śpisz,
wszystkie światła są zgaszone
Stoję pod twoim blokiem
Na pewno już śpisz


SPEEDWAY

Speeding to the edge of the night
Speeding in the pale moonlight
Don't really know where I am
and where to go
Speeding to escape from the past
Speeding till I'm gone at last
Facts are so plain
There is nothing but pain
as I drive

Passing by the graveyards of doom
I know I might get there to soon
Time passes by
I don't care if I die
on the way
Waiting for the car crash scream
Lost in a vertigo dream
Closeness of death
My final breath is so near

Staring into the distance
as I'm. racing tough the night
Speeding to an early grave
as I'm. following death in the dark


KOBIETY

Ty jesteś taka, a ty zupełnie inna,
ty wolisz słońce, ty wolisz deszcz,
ty kochasz morskie fale,
ty nie lubisz ich wcale,
ty jesteś taka, ty na pewno nie,
ty masz krótkie włosy,
ty palisz papierosy,
ty masz niebieskie,
ty zielone oczy,
ty się boisz bezsennych nocy
gdy nadchodzi bezsenna noc

Jest tak wiele kobiet, że kręci mi się w głowie

Ty jesteś taka i nie chcesz być inna,
ty wolisz płacz, ty wolisz śmiech,
ty jeździsz taksówkami, ty autobusami,
ty jesteś taka, ty chyba nie,
ty nudzisz się wieczorem przed telewizorem,
ciebie nigdy nie ma, gdy do ciebie dzwonię,
ty się boisz samotności,
gdy nadchodzi samotna noc


WIECZOREM

Wieczorem wracam do domu
Dzisiaj zrozumiałem
więcej niż chciałem zrozumieć
co za okropny dzień

Mijam przystanek,
mijam twój blok,
mijam aptekę,
mijam kiosk,
mijam pocztę,
mijam sklep
Co za okropny dzień

Wieczorem wracam do domu
Wiem więcej niż chciałem wiedzieć
Znam odpowiedzi na pytania,
których nie chciałem zadać
Co za okropny dzień

I chciałbym być już w domu
albo w twoim pokoju
Te wszystkie myśli nie dadzą mi spokoju
Nie wiem, czy kiedykolwiek zasnę
Co za okropny dzień